Autor |
Wiadomość |
<
H / / /
~
Klasa do Obrony Przed Czarną Magią
|
|
Wysłany:
Nie 21:44, 03 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 167
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Salvatore chwile odczekał, kiedy wszyscy wyszli.
Tyle zachodu o zupełnie nieistotne sprawy. Oceny. Jakby oceny były czymś, dla czego w ogóle warto się starać. Wstał, zbierając referaty, wcisnął je do książki, którą wziął ze sobą. Wyszedł po dłuższej chwili z sali i skierował się do swoich komnat.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany:
Sob 20:04, 16 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 25 Gru 2009
Posty: 745
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolina Godryka
|
|
Rose wpadła do klasy, zajęła miejsce w ławce i wyciągnęła podręcznik, pergamin i pióro. Zdziwiła się, nie widząc nikogo z uczniów oprócz siebie. Odgarnęła opadające na czoło blond kosmyki i pochyliła się nad książką. Szukała ostatniego, przerabianego tematu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 20:07, 16 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 04 Gru 2009
Posty: 703
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rosja
|
|
Narciss był już spóźniony. Całe pięć minut!
Szybko otworzył drzwi, od razu kierując swoje spojrzenie w stronę biurka nauczycielskiego. Salvatore jednak nie było. Zaskoczony spojrzał w stronę ławek, gdzie siedziała tylko Rose.
- Nie ma go...? - mruknął odrobinę zbity z tropu, szybko jednak skierował się do ławki. Usiadł, rozmyślając nad powodem nieobencości nauczyciela.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 20:09, 16 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 25 Gru 2009
Posty: 745
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolina Godryka
|
|
Dziewczyna uniosła głowę znad podręcznika słysząc kroki i dźwięk otwieranych drzwi. Myślała, ze to profesor, ale to jednak nie on. Zauważyła natomiast chłopaka, o blond włosach, który zajął jedną z ławek.
- Cześć- odezwała się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 20:12, 16 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 167
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Salvatore się spóźnił.
Planował to już od tygodnia, przez pierwsze dwa dni zastanawiając się, jak bardzo spóźnić się powinien.
Po długich rozwazaniach stwierdził jednak, że na sam początek dziesięć minut wystarczy.
Jego wejście będzie niespodziewane. Może przyłapie tych krnąbrnych, nieznośnych bachorów na czymś nowym?
Wszedł do klasy, gwałtownie otwierając drzwi, które aż z głośnym hukiem uderzyły o ścianę. Niedbale zatrzasnął je za sobą, morderczym spojrzeniem wpatryjąc się w dwójkę siedzącą przy ławkach.
Bez słowa skierował się szybkim krokiem do swego biurka, po czym oparł się o nie zaciśniętymi pięściami. Z złośliwym uśmiechem spojrzał na niewinnych uczniów, którzy mieli nieszczęście przyjść na lekcje.
- Gryffindor minus piątnaście punktów oraz Ravenclaw minus dwadzieścia pięć! Za brak przedstawiciela na lekcji.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Salvatore Selivian dnia Sob 20:13, 16 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 20:15, 16 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 25 Gru 2009
Posty: 745
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolina Godryka
|
|
- D- dzień d- dobry- odezwała się.
Nie podobało jej się to, jak nauczyciel pojawił się na lekcji. Przeczuwała, ze nie miał dobrego humoru. Postanowiła więc się nie odzywać, dopóki nie zostanie o to poproszona. Po kilku chwila zauważyła, że nauczyciel trzyma w ręku pergaminy z wypracowaniami.
Cieszyła się jednak, że Hufflepuff nie stracił żadnych punktów. Pomyślała, ze inni powinni być jej wdzięczni, ze przyszła na lekcje.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 20:20, 16 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 04 Gru 2009
Posty: 703
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rosja
|
|
Narciss zarumienił się, na samą myśl o tym, jaki humor musi mieć nauczyciel. Paskudny - to mało powiedziane.
Wkroczył do klasy, jakby z mordem w oczach. Nienawiść promieniała od niego. Czy powinien przypomnieć o swoim wypracowaniu?
- Dzień dobry, panie profesorze... - mruknął niepewnie, patrząc nauczycielowi w oczy. Czuł się niemal zahipnotyzowany.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 20:23, 16 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 167
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Salvatore skrzywił się, choć w duchu musiał powstrzymywać się, by na jego twarz nie wypłynął uśmiech pełen satysfakcji. Czuł się niemal jak absolutny Pan Ciemności.
- Ten dzień faktycznie byłby dobry, gdybym nie gnił tutaj, próbując wcisnąć do waszych zakutych łbów podstawową wiedzę! - warknął wściekle, wyglądając, jakby miał się zaraz na kogoś rzucić.
- To - uniósł rękę z wypracowaniami - są dowody waszej marnej egzystencji!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 20:27, 16 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 25 Gru 2009
Posty: 745
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolina Godryka
|
|
Przełknęła ślinę. Czyżby aż tak źle napisała? Przecież się starała!
- Ciekawe co dostałam- mruknęło cicho, tak cichutko, aby nikt tego nie usłyszał.
Patrzyła wprost na profesora. Nie da się zastraszyć. Skoro on chce być niemiły proszę bardzo. Ona nie będzie na to zwracać większej uwagi. Wyprostowała się i natarczywie wpatrywała w nauczyciela.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 20:29, 16 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 04 Gru 2009
Posty: 703
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rosja
|
|
Zagryzł lekko wargę, nerwowo zerkając na swoje własne wypracowanie, lezące na ławce. Miał powiedziec, co się nie spodobało nauczycielowi.
Slytherinie, litości.
Całe szczeście, że była tu tylko Rose. Spuścił spojrzenie, czekajac na dalsze słowa profesora.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 20:33, 16 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 167
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
- Czytając to, miałem wrażenie, że przez przypadek pomyliłem klasy i nie zadałem wypracowania szóstoklasistom, a conajwyżej uczniom pierwszego roku. Nie ujmując oczywiście pierwszorocznym - zmrużył oczy patrząc na Narcissa. Ach, tak, dokładnie pamiętał, co ten laluś miał zaprezentować na dzisiejszej lekcji. - Rose Stuner, N. Możesz wziąć swoje wypracowanie i napalić nim w piecu. Narciss.. O ile się nie myle, ty masz swoje wypracowanie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 20:35, 16 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 372
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dwór Weller'ów
|
|
Wpadł do klasy zdyszany. Spojrzał niepewnie na nauczyciela po czym usiadł obok Narcissa i Rose.
- Przepraszam za spóźnienie. - powiedział z dziwnym uśmieszkiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 20:35, 16 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 25 Gru 2009
Posty: 745
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolina Godryka
|
|
- Przepraszam, ale ja jestem w czwartej klasie- odparła, po chwili żałując swych słów.
Podeszła jednak dumnie i odebrała swoje wypracowanie. W prawym, górnym rogu było wielkie, czerwone N. Zagryzła zdenerwowana wargi. A tyle czasu spędza na czytaniu książek! Miała poprawić swoje oceny!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 20:37, 16 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 04 Gru 2009
Posty: 703
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rosja
|
|
Zarumienił się wściekle, wstając. Wolał odzywać się na stojąco, żeby Salvatore nie oskarżył go o brak szacunku. W tej chwili wpadł do klasy Raven. Spóźniony dobre pół godziny. Postarał się to zignorować...
- T-tak, panie profesorze, mam przy sobie wypracowanie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 20:40, 16 Sty 2010
|
|
|
Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 167
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Salvatore uśmiechnął się złośliwie, patrząc na Rose.
- A więc masz usprawiedliwienie na swój śmiesznie niski poziom? Gratuluję więc.
Kątek oka dostrzegł, że Narciss wstaje. Idealnie. Już chciał odezwać się, był bowiem niesamowicie ciekaw, co takiego powie Narciss w towarzystwie koleżanki na temat swojego referatu, który był dość wysoce niestosowny... Wpadł nagle do klays jakiś chłopak. Spóźniony. Bardziej od niego samego.
- Nazwisko? - warknął głośno do nowoprzybyłego chłopaka, który po krótkim "przepraszam" najzwyczajniej w świecie usiadł w ławce.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|