Autor |
Wiadomość |
<
H / / /
~
Czytelnia
|
|
Wysłany:
Pią 17:08, 21 Maj 2010
|
|
|
Dołączył: 28 Paź 2009
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tadley/Mexico
|
|
W pewnym momencie zauważyła biblitekarkę. Jej ksiązka i szkicownik leżały na brzegu stolika. Usmiechnęła się przepraszająco do kobiety.
- Przepraszamy. - powiedziała odstawiając kubeczek. Zekrnęła na Aarona.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Pią 20:08, 21 Maj 2010
|
|
|
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Aaron chciał coś jeszcze dodać, gdy nagle przy ich stoliku stanęła bibliotekarka. ''Gdzie ty masz głowę Aaron...baran".
- To moja wina, proszę pani. Ja bardzo przepraszam - rzekł nieśmiało i spojrzał przepraszająco na kobietę i Nastrie. Chowając termos i kubeczki, krukon wściekał się na siebie, że wrobił puchonkę. Głupek.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Pią 20:58, 21 Maj 2010
|
|
|
Dołączył: 09 Kwi 2010
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Constance nie chciała ich ukarać. Uważała, że nie zrobili niczego bardzo strasznego. Po prostu zagapili się i tyle. Widziała, że te dwójce jest przykro.
- Dobrze, przeprosiny przyjęte. Tylko pamiętajcie na przyszłość. Bo następnym razem bez kary się nie obejdzie - dodała pół żartem, pół serio, po czym odeszła w stronę regałów. Musiała jeszcze porządkować karty, katalogi, układać alfabetycznie książki. Bo gdy przyszła, panował tu straszny chaos.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Pią 21:15, 21 Maj 2010
|
|
|
Dołączył: 28 Paź 2009
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tadley/Mexico
|
|
Gdy bibliotekarka odeszła zaśmiała się cicho patrząc za kobietą. Pokręciła głową i spojrzała na Aarona.
- To żeśmy podpali. - uśmiechnęła się lekko i wzięła swój szkicownik do ręki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Sob 9:57, 22 Maj 2010
|
|
|
Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Do czytelni weszła Gina, obejmując rękoma opasły tom. Dostrzegła dwójkę osób. Kojarzyła ich z widzenia, więc postanowiła do nich podejść.
- Cześć. - uśmiechnęła się nieznacznie. - Mogę się dosiąść? - spytała po czym lekko przygryzła dolną wargę, obserwując ich miodowymi oczami.
Już w jej myślach kołatało, że pewnie się skompromitowała. Ach, te jej nerwy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Sob 20:03, 22 Maj 2010
|
|
|
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
- Przepraszam cię jeszcze raz, nawet nie pomyślałem co robię - Aaron uśmiechnął się lekko do puchonki i spojrzał na książkę do mugoloznastwa. To było jego zadanie. Podszkolić się.
''Jak zapewne wiadomo Mugole dosyć dobrze radzą sobie bez używania magi. Wielu nawet nie wie, że istnieje "inny świat". Świat magi i czarów. Większość z nas, czarodziejów zagubiłaby się, gdyby nie mogli korzystać z magi."
"Nawet ciekawie się zaczyna " - pomyślał z zainteresowaniem.
W podręczniku można było znaleźć wiele tematów: ''Mugolskie sporty", "MUGOLSKIE PRZEDMIOTY ELEKTRYCZNE" i wiele innych.
Krukon czytał z wielką zażyłością, gdy nagle usłyszał nad sobą głos dziewczyny. Nie była to na pewno Nastria. Aaron uniósł głowę i zobaczył drobna osóbkę, najwyraźniej pochodziła z tego samego domu co on. Chłopak kiwnął jej na przywitanie.
- Cześć - rzekł z uśmiechem na twarzy i przesunął książki robiąc miejsce dla rzeczy krukonki. - Pewnie, siadaj z nami, w grupie zawsze raźniej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Sob 20:26, 22 Maj 2010
|
|
|
Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
- Dzięki. - na jej twarzy malowała się wyraźna ulga. Zajęła miejsce obok chłopaka po czym położyła książkę w miejscu, które udostępnił jej krukon.
Kątem oka zerknęła na książkę, którą czytał chłopak.
- Interesuje Cię świat mugoli? - spytała, z błyskiem w oku.
Przeniosła wzrok na puchonkę i uśmiechnęła się do niej nieznacznie.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Georgina Roberts dnia Sob 20:35, 22 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Nie 12:00, 23 Maj 2010
|
|
|
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Aaron przewrócił kolejną kartkę książki, czytając z coraz większym zainteresowaniem, gdy nagle usłyszał pytanie krukonki.
- I to jeszcze jak. Oni są tacy niesamowici, umią sobie poradzić bez żadnej magii. - Krukon zastanawiał się nad tym, że gdyby mugolom pozwolono czarować, byliby z pewnością o wiele lepsi od czarodzieji. Chłopak spojrzał na dziewczynę i się przyjaźnie do niej uśmiechnął.
- Jestem Aaron. - Krukon przedstawił się, po czym spojrzał na puchonkę - a to moja koleżanka Nastria.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Nie 12:03, 23 Maj 2010
|
|
|
Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
- Czyli gdyby w Hogwarcie była taka wymiana, że można by było trafić do mugolskiego domu na jakiś czas, to pewnie byłbyś jednym z pierwszych ochotników. - uśmiechnęła się po czym otworzyła książkę. Gdy przewracała kartkę, chłopak przedstawił siebie i puchonkę.
- Miło mi. Gina.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Nie 12:10, 23 Maj 2010
|
|
|
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Aaron uśmiechnął się do Giny.
- Z pewnością - rzekł po czym się serdecznie zaśmiał - to by było ciekawe doświadczenie. Pomieszkać z mugolami, niesamowite.
Krukon oparł się łokciami o stolik, po czym spojrzał na Nastrie, a potem na krukonke.
- A ty Gino, czym się interesujesz?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Pon 8:55, 24 Maj 2010
|
|
|
Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Założyła nogę na nogę, zastanawiając się nad odpowiedzią.
- Trudno odpowiedzieć jednoznacznie. - powiedziała mglistym głosem. - Szermierka, starożytne runy no i szkicowanie. - zaczęła wyliczać na palczach po czym zamrugała oczkami.
Uśmiechnęła się do nich czarująco, lekko przekrzywiając głowę. Sięgnęła po książkę i zaczęła ją kartkować.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Georgina Roberts dnia Pon 9:21, 24 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Pon 16:49, 24 Maj 2010
|
|
|
Dołączył: 28 Paź 2009
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tadley/Mexico
|
|
Ocknęła się i spojrzała na Krukonkę. Usmiechnęła się do niej lekko słysząc słowo "szkicowanie".
- Lubisz szkicować? - spytała biorąc swoję książke do ręki. - Ja także lubię szkicować. Tak jak i projektować. - dodała ciszej i otworzyła książkę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Pon 17:22, 24 Maj 2010
|
|
|
Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
- Tak, lubię. - pokiwała głową, wprawiając tym samym w ruch swoją bujną czuprynę.
- Ale za projektowaniem nie szaleję. - dodała. - Szkicowanie jest płynne i nieograniczone, a projektować trzeba na zamówienie i pod czyjeś dyktando. - dodała, w przerwie czytania. Lekko zmarszczyła brwi.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Georgina Roberts dnia Pon 17:23, 24 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Pon 17:31, 24 Maj 2010
|
|
|
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Aaron uśmiechnął się do krukonki na wieść o jej zainteresowaniach. Gdy dziewczyny zaczęły rozmawiać o wspólnym hobby, Aaron otworzył ponownie książkę i zaczął czytać nowy dział poświęcony mugolom. Tutaj było tak niesamowicie cicho, nawet przy tych dziewczynach i ich rozmowie umiał się skupić.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
Wysłany:
Pon 17:57, 24 Maj 2010
|
|
|
Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Gina wstała z krzesła i rozsiadła się wygodnie na krańcu stołu. Spojrzała na dwójkę i uśmiechnęła się do nich charakterystycznie. W jej oczach pojawił się intrygujący błysk, który sygnalizował, że wpadła na jakiś pomysł.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|