Autor |
Wiadomość |
<
H / / /
~
Szczyt Wieży
|
|
Wysłany:
Pią 19:54, 02 Kwi 2010
|
|
|
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 189
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn.
|
|
Wbigła po schodach, aby jak najszybciej dostać się na szczyt. To tu umówiła się , aby odebrać sowę od brata. Przeszłą pare kroków w stronę okna. Widok był niesamowity. Pokiwała głową z niedowierzaniem. Wtedy jej oczom ukazałą się smukła sylwetka dziewczyny. Ślizgonka. Tak , zdecydowanie. Jej szata z daleka rzucała zielony blask. Cofnęła się o jeden krok do tyłu. Miałą się teraz wycofać ? Zrezygnować ? W życiu. Podeszła z podniesioną głową do okna.
- Cześć. - chciałą chociaż udać miłą. Nawiązać rozmowę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany:
Pią 20:03, 02 Kwi 2010
|
|
|
Dołączył: 24 Lut 2010
Posty: 624
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
- Czyż koncepcja, że uratuję Cię niczym bohater z bajek nie jest kusząca?- zapytał Hannę opierając się obok niej o balustradę. Zobaczył puchonkę, która właśnie przyszła i przywitała się ładnie.
- Cześć- odpowiedział lustrując ją wzrokiem i oceniając w myślach.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 20:05, 02 Kwi 2010
|
|
|
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 1163
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn
|
|
- Cześć. - Uśmiechnęła się do dziewczyny, która przyszła na wieże. Nie znała jej, co prawda, ale wydawała się sympatyczna. Spojrzała na błonia. Uczniowie latali po wszystkich jej skrawkach, śmiejąc się radośnie. Uwielbiała wiosnę. To jaką radość wprowadzała w życie każdego.
- Przecież wiem, że byś mnie puścił. - Zaśmiała się i spojrzała na chłopaka.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Hanna Glau dnia Pią 20:06, 02 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 20:15, 02 Kwi 2010
|
|
|
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 189
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn.
|
|
Z rozmowy wynikało , że wcale nie byli tacy straszni , za jakich ich brała. Pierwsze koty za płoty. W sumie nawet ciekawie się zapowiadało. Słysząc ich rozmowe uśmiechnęła się do siebie.
- Może przeszkadzam ? - zapytała patrzać na obojgu. Wcale nie uśmiechało jej się schodzenie po tych wszystkich schodach. Ale ,gdyby nie chcieli jej towarzystwa , byłby zmuszona. Nie miałą zamiaru wdawać się w dyskusje. A już napewno nie w kłotnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 20:21, 02 Kwi 2010
|
|
|
Dołączył: 24 Lut 2010
Posty: 624
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Uśmiechnął się słysząc jej pytanie.
- Bardzo przeszkadzasz, jesteśmy bardzo zajęci- powiedział parskając śmiechem, po czym uniósł do góry Hannę i posadził ją na murku, trzymając ją mocno. Oplótł jej nogi wokół swojej tali i ułożył odpowiednio głowę, by wyglądało jakby się całowali. W zasadzie można było się na to nabrać, gdyby Jaydon miał poważniejszy wyraz twarzy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 20:24, 02 Kwi 2010
|
|
|
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 189
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn.
|
|
- Chyba żartujesz. Napewno nie pójdę w takim momencie. Nie zrezygnuje z takiego przedstawienia. - zaśmiała się. Intensywnie wpatrując się w pare. Cóż , nawet jeśli naprawdę jej tu nie chciali , nie miałą zamiaru rezygnować z obejrzenia całej sytuacji. - Nawet jeśli byście mnie wyganiali. - powiedziała stanowczo , cały czas z szerokim uśmiechem na twarzy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 21:00, 02 Kwi 2010
|
|
|
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 1163
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn
|
|
Hanna zaśmiała się głośno, kiedy Jay usadził ją w takiej pozycji. Spojrzała na dziewczynę rozbawiona.
- Zostań, widownia się nam przyda. - Stwierdziła, uśmiechając się delikatnie i unosząc brew w gorę. Odgarnęła rude włosy za ramion, tak aby opadły na plecy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 21:08, 02 Kwi 2010
|
|
|
Dołączył: 24 Lut 2010
Posty: 624
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
- Możesz nawet robić zdjęcia, jeśli chcesz- powiedział do dziewczyny. Spojrzał na Hannę, a na jego twarz wpłyną iście szelmowski uśmieszek. Zanim Hanna zdążyła cokolwiek powiedzieć złapał ją delikatnie za podbródek, przysunął do siebie i pocałował prosto w usta.
Ach, te niewinne żarciki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 21:12, 02 Kwi 2010
|
|
|
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 189
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn.
|
|
- No,no. Zapowiada się ciekawie. - powiedziała cicho. Odwróciła się do nich plecami. - Zapewnie wam trochę prywatności. Znajcie moją dobroć. - zaśmiała się. Wyglądali uroczo , ale nie miała najmniejszego zamiaru im przerywać. W sumie , to było nawet całkiem słodkie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 21:25, 02 Kwi 2010
|
|
|
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 1163
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn
|
|
Hanna niespodziewana się takie obrotu sprawy. Ostatecznie przypomniała sobie o Cassie i odepchnęła chłopaka od siebie.
- Nie pozwalaj sobie na za dużo. - Stwierdziła uśmiechając się delikatnie. Oczywiście wiedziała, że żartuje, ale jej długowłosa przyjaciółka nie była by zadowolona.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 21:29, 02 Kwi 2010
|
|
|
Dołączył: 24 Lut 2010
Posty: 624
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Zaśmiał się, kiedy go odepchnęła. Nie spodziewał się niczego innego.
- Nie mów, że nie było miło- powiedział z szerokim uśmiechem, bez krępacji, pomimo odrzucenia, zakładając jej za ucho kosmyk włosów.
- Masz kogoś?- zapytał, z nutą stwierdzenia w głosie. Zerknął na odwróconą Norę.
- Możesz się odwrócić, skończyliśmy się kochać- powiedział do puchonki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 21:35, 02 Kwi 2010
|
|
|
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 1163
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn
|
|
Zaśmiała się z jego słów. Dla Hanny było nowością, że ktoś był aż tak pewny siebie. Spojrzała na niego uśmiechając się delikatnie.
- Możliwie. - Odpowiedziała unosząc brew w górę. Spojrzała na puchonkę, która o stała odwrócona do nich plecami.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 21:36, 02 Kwi 2010
|
|
|
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 189
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn.
|
|
- Miło mi to słyszeć. - odwróciła się w ich stronę. Słyszala wszystko co mówili. Zainteresowana skupiła , się na ich wypowiedziach. Usiadła pod ścianą wyjmując książkę. Próbowała się skupić , ale wszystkie jej myśli uciekały do rozmowy dwojga Ślizgonów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 21:39, 02 Kwi 2010
|
|
|
Dołączył: 24 Lut 2010
Posty: 624
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
- Więc idę o zakład, że zdradził Cię już co najmniej raz- powiedział pewnym tonem. Był zadowolony z siebie, że mimo wszystko dziewczyna nie próbowała stanąć z powrotem na nogach.
- Nie udawaj, że czytasz książkę, koleżanko- rzucił do puchonki, nawet nie widział jak się nazywa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 21:41, 02 Kwi 2010
|
|
|
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 1163
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn
|
|
- Skąd wiesz, że on ? - Zapytała unosząc brew w górę i uśmiechając się delikatnie. - No proszę to, że ty zdradzasz wszystkie swoje dziewczyny nie znaczy, że inny muszą tak robić.
Zaśmiała się pod nosem. No tak jeszcze Jaydon będzie udawał specjalistę od związków.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|